Powrót do bloga

Ile kosztuje leasing używanego auta i co składa się na ratę

Przeczytaj w 10 min
Toyota Corolla – kompaktowy sedan

Ile kosztuje leasing używanego auta i co składa się na ratę

Cena samochodu to dopiero początek obliczeń. Dwa egzemplarze Skody Octavii wystawione po 83 tys. zł mogą mieć wyraźnie różne raty, mimo identycznej wpłaty i okresu finansowania. Powód? Jeden jest sprzedawany na fakturę VAT 23%, drugi na fakturę VAT-marża. Do tego dochodzą wykup, koszt pieniądza, wiek auta oraz opłaty pobierane przez finansującego.

Dlatego odpowiedź na pytanie, ile kosztuje leasing samochodu używanego, nie powinna ograniczać się do jednej stawki miesięcznej. Ratę można obniżyć wysokim wykupem albo dużą wpłatą początkową, ale nie zawsze oznacza to niższy koszt całej umowy. Liczy się suma przelewów, a nie tylko kwota widoczna w reklamie.

Rozłóżmy ją na części.

Najpierw cena, ale nie zawsze ta z ogłoszenia

W przypadku samochodu sprzedawanego na pełną fakturę VAT punktem wyjścia do kalkulacji jest cena netto. Auto kosztujące 83 000 zł brutto ma cenę netto około 67 480 zł. To od tej wartości najczęściej liczone są wpłata, raty i wykup netto.

Inaczej wygląda sytuacja przy fakturze VAT-marża. Finansujący nie może odliczyć VAT od zakupu pojazdu, więc podstawą finansowania staje się zazwyczaj pełna cena zakupu, czyli w naszym przykładzie 83 000 zł. Następnie do opłat leasingowych doliczany jest VAT właściwy dla usługi leasingu.

Efekt jest prosty: samochód na fakturę VAT-marża może mieć ratę zauważalnie wyższą niż auto w tej samej cenie ogłoszeniowej, ale sprzedawane na fakturę VAT 23%. Różnica jest szczególnie odczuwalna dla przedsiębiorcy będącego czynnym podatnikiem VAT.

Nie oznacza to, że samochody z fakturą VAT-marża trzeba od razu skreślać. Wśród nich znajdują się dobre egzemplarze z polskich salonów, pełną historią i rozsądnym przebiegiem. Trzeba tylko policzyć finansowanie przed podjęciem decyzji, a nie po wpłaceniu zaliczki sprzedawcy.

Co naprawdę buduje miesięczną ratę

Na wysokość raty wpływa kilka parametrów. Najbardziej widoczne są cztery:

  • cena i rodzaj dokumentu sprzedaży samochodu,

  • wpłata początkowa,

  • długość umowy,

  • wartość wykupu.

Do tego finansujący dolicza koszt kapitału, czyli w praktyce cenę pieniądza w czasie. Może być oparta na zmiennej stopie referencyjnej albo ustalona jako stała dla całego okresu. W umowie pojawiają się też marża leasingodawcy i opłaty administracyjne. Czasem są wliczone w ratę, czasem płatne osobno.

Znaczenie ma również sam samochód. Trzyletnia Toyota Corolla z krajowej sieci dealerskiej jest dla finansującego łatwiejsza do wyceny niż ośmioletnie BMW serii 7 sprowadzone z USA po naprawie. Drugie auto może wymagać większej wpłaty, krótszej umowy lub dodatkowej wyceny rzeczoznawcy. Niekiedy finansowanie w ogóle nie będzie dostępne.

Leasingodawcy patrzą bowiem na wiek pojazdu w dniu zakończenia umowy. Jeżeli limit wynosi na przykład dziesięć lat, samochodu z rocznika 2019 nie uda się dziś rozłożyć na dowolnie długi okres.

Przykładowa rata dla auta za 83 tys. zł

Przyjmijmy samochód osobowy z 2022 roku, sprzedawany za 83 000 zł brutto na fakturę VAT 23%. Cena netto wynosi około 67 480 zł. Poniższe kwoty są symulacją, nie ofertą finansowania, rzeczywista kalkulacja zależy między innymi od aktualnej stopy finansowania, tabeli opłat i oceny transakcji.

Widełki są celowe. Kalkulacja wykonana w poniedziałek może różnić się od tej przygotowanej kilka tygodni później, zwłaszcza gdy zmieni się cena auta lub koszt finansowania. Przy pojeździe na fakturę VAT-marża rata także może być wyższa, ponieważ finansowana jest inna podstawa.

Do rat netto trzeba doliczyć VAT. Sposób jego rozliczenia zależy od tego, jak samochód jest używany i jaki status podatkowy ma klient. Firma wykorzystująca auto osobowe zarówno służbowo, jak i prywatnie zwykle rozlicza 50% VAT. Przy użytkowaniu wyłącznie firmowym możliwe jest 100%, ale wymaga to spełnienia warunków podatkowych, między innymi prowadzenia ewidencji przebiegu.

Niska rata potrafi być droga

Najłatwiej obniżyć miesięczny przelew przez wydłużenie umowy i ustawienie wysokiego wykupu. To ma sens, jeśli priorytetem jest bieżąca płynność firmy. Nie jest jednak darmowe.

Dłuższy okres oznacza, że kapitał pozostaje do spłaty przez więcej miesięcy. Wysoki wykup przenosi sporą część wydatku na koniec umowy. Przykładowo 30% wykupu przy aucie o wartości netto 67 480 zł oznacza końcową płatność przekraczającą 20 tys. zł netto. Rata wygląda dobrze, lecz tę kwotę trzeba później zapłacić, refinansować albo uwzględnić przy sprzedaży pojazdu.

Z kolei wysoka wpłata początkowa obniża raty i zwykle cały koszt odsetkowy, ale zamraża gotówkę. Wpłacenie 20 tys. zł tylko po to, by rata była niższa o kilkaset złotych, nie każdej firmie się opłaci. Dla ekipy instalacyjnej pieniądze pozostawione na zakup materiałów mogą być cenniejsze niż minimalizacja kosztu finansowania.

Rozsądny wariant często leży pośrodku: 10–20% wpłaty, 36–48 miesięcy i wykup dopasowany do planu na samochód. Jeżeli auto ma zostać w firmie, niski lub umiarkowany wykup ogranicza duży wydatek na końcu. Jeśli plan zakłada zmianę pojazdu, można rozważyć inną konstrukcję, ale trzeba sprawdzić przewidywaną wartość rynkową.

Koszty, których nie widać w racie

Sama rata nie pokazuje całego budżetu. Przed podpisaniem umowy trzeba poprosić o harmonogram oraz tabelę opłat i prowizji. Tam pojawiają się pozycje, które łatwo przeoczyć.

Pierwsza to ubezpieczenie. Finansujący wymaga co najmniej OC i AC, często również określonego zakresu polisy oraz sposobu likwidacji szkody. Pakiet może być korzystny, ale nie musi. Przy własnym ubezpieczeniu leasingodawca bywa uprawniony do naliczenia opłaty za obsługę polisy obcej.

Druga sprawa to GAP, czyli ochrona różnicy między odszkodowaniem a pozostałym zobowiązaniem. Przy szkodzie całkowitej potrafi uratować budżet, szczególnie na początku umowy. Jednocześnie jest dodatkowym kosztem i nie powinien być dopisywany bez wyjaśnienia zakresu ochrony.

Mogą dojść opłaty za rejestrację, zmianę danych w umowie, zgodę na wyjazd za granicę, cesję, wcześniejsze zakończenie finansowania czy obsługę mandatu. Przy używanym aucie trzeba też uwzględnić serwis startowy. Komplet opon, wymiana oleju w skrzyni DSG i hamulce w Passacie potrafią kosztować kilka tysięcy złotych. Leasing tego nie usuwa.

Jak porównywać dwie oferty

Nie zestawiaj wyłącznie rat. Poproś o te same parametry: identyczną wpłatę, okres i wykup. Następnie zsumuj wpłatę początkową, wszystkie raty, wykup oraz obowiązkowe opłaty. Dopiero wtedy widać, która propozycja rzeczywiście jest tańsza.

Sprawdź też, czy oprocentowanie jest stałe, czy zmienne, oraz czy przedstawiona kwota zawiera ubezpieczenie. Oferta z ratą 1 190 zł netto może po doliczeniu kosztownej polisy i opłaty administracyjnej przegrać z prostszym finansowaniem za 1 260 zł.

Jeżeli samochód jest już wybrany, potrzebne będą jego cena brutto, rodzaj faktury, rocznik i podstawowe dane. Jeżeli dopiero szukasz, zacznij od miesięcznego budżetu. W Carmore można przeglądać około 3000 używanych aut osobowych i dostawczych, głównie z roczników 2021–2025, a następnie zmieniać parametry finansowania przy konkretnej ofercie.

Policz własną ratę w kalkulatorze Carmore. Ustaw wpłatę, okres i wykup, zamiast opierać się na ogólnym haśle „już od”. Finansowanie załatwisz online, zarówno jako osoba prywatna, jak i firma, w tym jednoosobowa działalność, wygodnie i szybciej niż standardową ścieżką. Jeśli auto jest już wybrane albo potrzebujesz pomocy w doborze parametrów umowy, skontaktuj się z doradcą, który sprawdzi rozwiązanie dopasowane do wybranego samochodu i profilu firmy.

Car&More Sp. z o. o.Berry Financial Services (Polska) Sp. z o.o.Aleje Jerozolimskie 123A02-017 Warszawa

Język